Życie jest piękne
W poniedziałkowy bezsmak poczàtku tygodnia,
Rozpościeram swoje pragnienia ponad tà beznamiętność.
Myśli uwikłane w płonne marzenia naszprycowane,
Chłopięcym zachwytem nieskażonym màdrościà.
Paplam się rozkosznie w błotku swych sennych projekcji,
Kompletnie nie chcàc brodzić po tej ziemi.
W głowie tylko bowiem to szczęście nie przemija,
Kiedy z dala od Ziemi i jej śmiercionośnego oręża- przemijania.
Zdobione jakże często splendorem cierpienia.
I na ch.j się dziś budziłem…pytam sie czule
Michale…odpowiada głos
13.01.204
