Pióro Majkela

Carpe diem but memento mori…

Obraz


Zaciemniam świat by lepiej w ostatecznej ciemni spokojniej “nie być “.

Nie jest to trudne, jedynie muszę zetrzeć akwarele złudzeń,

I zostawić oleje tak zwanej twardej rzeczywistości…

Potem, trochę pożąglować kilkoma chwilami,

które błysły niegdyś pastelami przyjemnymi i roztrzaskać je na kanwie tego czego naprawdę chciałem…

Potem zamajaczyć jakąś impresją nawet naćpaną,

By przynajmniej mieć ostatni posiłek skazańca…


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *