Pióro Majkela

Carpe diem but memento mori…

igraszki z przeszłością


Już rozsiadam się wygodnie i nastrajam przyjemne mi dźwięki…

pamiętasz, te gdy my razem…

Dobrze ,więc zacznijcie mój dawny przyjacielu i tyś miłości życia – jakiegoś….

Połóż sie z boczku, tak jak co noc niegdyś,

A Ty wsuń się jej łapczywie po wargach na razie ust bys wilgotnosci słodkiej zażył…

Dobrze, teraz uwypuklij swą kształtną przyjaciółkę bezszwowej bielizny..

By nabrzmiał w dzikości i sponiewierał twe drugie wargi.

I nie przerywaj by na końcu zajęczała i zatrzęsła się…

Boże, jakie to wszystko podobne i uniwersalne…

No nic lezycie już słodko wyczerpani,

To ja powinienem teraz odpalić papierosa i lekko westchnąć…

Ale nie palę….

Jak dobrze być mężczyzną dojrzałym…


Jedna odpowiedź do “igraszki z przeszłością”

Skomentuj Ala Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *